Bundesliga: Co to jest Internet?

Niemiecka liga piłki nożnej rozstrzygnęła w grudniu 2005 roku przetarg na prawa do transmisji meczy pierwszej i drugiej Bundesligi na najbliższe trzy sezony.

Prawa do transmisji kablowej i satelitarnej uzyskał nowy podmiot na rynku, spółka Arena Sportrechte GmbH, prawa do transmisji za granicę Niemiec firma Betandwin oraz Deutsche Telekom AG (DTAG) prawa do transmisji w Internecie. Arena jest stuprocentową córką firmy Unity Media, zgrupowania dużych operatorów telewizji kablowej.

Prawa zostały rozdane, pojawiło się jednak pytanie: co to jest Internet?

Otóż wielkim przegranym tego przetargu jest niemiecka płatna telewizja Premiere, która tradycyjnie stara się mieć w ofercie komplet transmisji sportowych ze wszystkich stadionów.

Deutsche Telekom miał zamiar transmitować mecze ligi poprzez uruchamiany w lecie 2006 roku dostęp VDSL o przepustowościach powyżej 50Mbit/s. Ze względu na ograniczony zasięg dostępu szerokopasmowego DTAG zapłacił za prawa do transmisji tylko 45 milionów euro. Dla porównania - Arena 220 milionów.

W ostatnim czasie okazało się, że Premiere zamierza podjąć współpracę z Telekomem polegającą na udostępnieniu meczy ligowych klientom Premiere poprzez protokół IP. Pomysły te zostały wpierw ostro skrytykowane przez przedstawicieli Areny oraz ligi. Warto przytoczyć jedną z wypowiedzi:

Na poszczególne sposoby transmisji zostały udzielone odpowiednie licencje. Realizacja praw do transmisji internetowej powinna następować wyłącznie w medium internetowym.

Ostatnio jednak mówi się o dopuszczeniu współpracy Premiere i Telekomu. Przedstawiciel Ligi:

Przyjmujemy do wiadomości, że Deutsche Telekom postanowił współpracować z Premiere. Jest dla nas jasne, że DTAG musi współpracować z nadawcą telewizyjnym gdyż nie posiada koncesji telewizyjnej. Planowana współpraca w ramach medium internetowego ma miejsce wyłącznie w sieciach szerokopasmowych DTAG. Ewentualna transmisja telewizji przez kabel i satelitę jest więc wykluczona. W ten sposób DTAG porusza się w ten sposób w ramach uzyskanej licencji oraz w pełni wyczerpuje prawa płynące z jej tytułu.

Tyle wydarzeń, teraz moje przypuszczenia.

Premiere jest rozpowszechaniana na terenie całych Niemiec poprzez sieci kablowe (również należące do Unity Media) i satelitarne.

Co się stanie, jeżeli w kliku kanałach transmitowanych przez Premiere zamiast czystego strumienia MPEG2 pojawi się przenoszony przez protokół UDP i IP po MPEG2 przekaz "internetowy"? Wymagałoby to tylko dostarczenia przez Premiere i Telekom nowego dekodera do odbioru takich programów.

Taka transmisja nie wymagałaby dwukierunkowej sieci u klienta
(odbiór telewizji przez satelitę i w większości sieci kablowych odbywa się jednokierunkowo), bo przecież taki dekoder nie musi wysyłać potwierdzeń odbioru.

Być może dostawcy kablowi związani z Areną mieliby prawny kłopot z zablokowaniem takiej transmisji - przenoszony jest przecież strumień MPEG2, a co jest w środku to zupełnie inna sprawa.

Już wyobrażam sobie takie spór w prasie: liga twierdzi, że taka
transmisja jest naruszeniem praw na do transmisji kablowej i satelitarnej. Premiere i Telekom odpowiadają, że nic nie transmitują, jedynie odbiorcy podłączają się do pewnych zasobów Internetu za pomocą dostępnych urządzeń, a że akurat czynią to przez kabel. Być może takim samym urządzeniem oglądałoby się Bundesligę przez DSL.

Nie znam pełnej treści licencji ani umów o retransmisję programów w telewizji kablowej, ale wydaje mi się, że nie da się zawęzić internetu do pojęcia "sieci szerokopasmowej operatora X".

Jeśli problem ten wydaje się Wam odległy, wyobraźcie sobie, że Telekomunikacja Polska S.A. składa wniosek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o uzyskanie statusu telewizji kablowej.

Instynktownie traktujemy Internet jako oddzielne medium, a tymczasem jest to chyba tylko protokół przesyłania danych opisany w RFC 791.

Na marginesie dodać należy, że moimi głównymi klientami są spółki należące do Unity Media, firmy będącej stroną w sporze. Oprócz słusznego wynagrodzenia dostałem również koszulkę piłkarską.


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

No i chyba po problemie...

portret użytkownika saper

Prezesi niemieckiej ligi wyrazili opinię, że w przyszłości prawa
do transmisji będą sprzedawane łącznie, bez oddzielenia Internetu jako pola eksploatacji.

Za Digital Fernsehen: DFL nie będzie sprzedawać praw do Bundesligi oddzielnie (po niemiecku)

--
Marcin Cieślak


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.